Tabliczka mnożenia: dziesięć działań, które naprawdę trzeba zapamiętać

Matematyka w domu · Autor: zespół MathIt · Opublikowano · czas czytania: 7 min

Drewniane kostki z cyframi ułożone w tabliczkę mnożenia na biurku, obok ołówek i zeszyt.

Jak szybko nauczyć dziecko tabliczki mnożenia?

Najpierw skróć listę, potem ćwicz dziesięć minut dziennie. Skoro 7×6 i 6×7 to jedno i to samo, tabliczka do 10 ma 55 par, a nie 100 pozycji. Potraktuj mnożenie przez 1, 10, 2 i 5 jak reguły, a zostanie 21 par. Po dziewiątkach i kwadratach realnej pracy wymaga już tylko dziesięć działań.

W skrócie

  • To samo działanie liczone dwa razy: 7×6 i 6×7. Już to zamienia 100 pozycji w 55 par.
  • Potraktuj mnożenie przez 1, 10, 2, 5, 9 oraz kwadraty jak reguły, a naprawdę trudnych zostanie dziesięć działań.
  • Ucz tabliczek w kolejności 2, 10, 5, 4, 3, 9, 6, 8, 7 — każda opiera się na poprzedniej.
  • Dziesięć minut dziennie daje więcej niż długa sesja w weekend. Cztery tygodnie to realny cel.
  • Biegłość to wynik w około trzy sekundy, w obie strony i bez widocznego liczenia.

Dlaczego więcej ćwiczeń nie pomaga?

Bo większość tego czasu idzie na działania, które dziecko już zna. Losowe odpytywanie z całej tabliczki dostaje w szkole prawie każde dziecko i psują się przy tym trzy rzeczy.

Tabliczka zostaje potraktowana jak sto niepowiązanych ze sobą pozycji, choć w większości jest garścią prawidłowości. Nie widać, które działania są słabe, więc łatwe wracają w kółko, a te pięć czy sześć, które kosztują realny wysiłek, nigdy nie zostaje wyjęte osobno. No i długie sesje budują strach: dwadzieścia minut z fiszkami w dzień szkolny uczy dziecko, że mnożenie jest karą.

Lekarstwem jest odwrotność „więcej". Skróć listę. Ucz w takiej kolejności, żeby każda tabliczka opierała się na poprzedniej. Potem dziesięć minut dziennie i koniec.

Ilu działań dziecko naprawdę musi się nauczyć?

Dziesięciu. Rozpisana tabliczka do 10 wygląda na sto działań i właśnie dlatego przeraża wszystkich przy kuchennym stole. Wystarczy rozłożyć ją na części, żeby zobaczyć, że prawie wszystko jest regułą.

  • Kolejność nie ma znaczenia. 7×6 i 6×7 to jedno działanie, nauczone raz. Licząc każdą parę raz, ze stu zapisów robi się 55 par.
  • Mnożenie przez 1 to reguła, a nie działanie. Odrzuć każdą parę z jedynką i zostaje 45.
  • Mnożenie przez 10 to system dziesiątkowy. Zapisz liczbę, dopisz zero. Odrzuć każdą parę z dziesiątką: zostaje 36.
  • Mnożenie przez 2 to podwajanie, które większość dzieci ma opanowane, zanim w ogóle pozna mnożenie. Odrzuć je: zostaje 28.
  • Mnożenie przez 5 to połowa mnożenia przez 10, albo tarcza zegara. Odrzuć: zostaje 21.

Zostaje dwadzieścia jeden par i każda z nich zbudowana jest z 3, 4, 6, 7, 8 i 9. Pokaż dziecku prawidłowość dziewiątek z tabeli poniżej, a odpada sześć par z dziewiątką — zostaje 15. Potraktuj pięć kwadratów — 3×3=9, 4×4=16, 6×6=36, 7×7=49, 8×8=64 — jako osobny, mały zestaw i zostaje dziesięć działań:

3×4=12 · 3×6=18 · 3×7=21 · 3×8=24 · 4×6=24 · 4×7=28 · 4×8=32 · 6×7=42 · 6×8=48 · 7×8=56

To cała trudność i skupia się wokół 6, 7 i 8. Dziesięć działań mieści się na karteczce na lodówce. Sto nie mieści się nigdzie. Reszta jest regułą albo prawidłowością, więc tak właśnie jej ucz — dziecko, które wkuwa 5×8 zamiast podzielić 80 na pół, dźwiga ciężar, którego nikt nie musiał podnosić.

Zagraj za darmo w przeglądarce Tabliczka mnożenia Klasa 3+

W jakiej kolejności uczyć tabliczki

Idź po tej liście po kolei. Każda tabliczka jest zbudowana z tej, którą dziecko już ma, więc nic nie spada z nieba.

  1. 2 — podwajanie. Większość dzieci przychodzi z tym gotowa.
  2. 10 — dopisz zero. 10×7 = 70.
  3. 5 — połowa dziesiątek. 5×7 to połowa z 70, czyli 35.
  4. 4 — podwojone dwójki, czyli podwajanie dwa razy. 4×7: 7 → 14 → 28.
  5. 3 — podwój i dołóż jeszcze jedną grupę. 3×7 = 14 + 7 = 21.
  6. 9 — dziesięć grup minus jedna grupa. 9×7 = 70 − 7 = 63.
  7. 6 — piątki plus jeszcze jedna grupa. 6×7 = 35 + 7 = 42.
  8. 8 — podwojone czwórki, czyli podwajanie trzy razy. 8×6: 6 → 12 → 24 → 48.
  9. 7 — na tym etapie jedynym nowym działaniem w siódemkach jest 7×7 = 49.

Zobacz, co stało się z siódemkami, czyli z tabliczką, której boi się każdy dom. Wzięte na końcu są prawie puste: 7×2, 7×3, 7×4, 7×5, 7×6, 7×8, 7×9 i 7×10 pojawiły się już wcześniej. Siódemki są trudne tylko wtedy, gdy zaczyna się od nich.

Jak wygląda dziesięciominutowa rutyna?

Cztery krótkie bloki, codziennie te same i w tej samej kolejności. Dziesięć minut przed kolacją w zupełności wystarczy. Nastaw minutnik i słuchaj go: kiedy zadzwoni, przerwijcie, nawet jeśli szło dobrze — przerwanie w chwili, gdy jest jeszcze łatwo, sprawia, że jutro dziecko znowu usiądzie.

  1. Minuty 1–2, rozgrzewka. Powiedzcie na głos tabliczkę z tego tygodnia, od początku, potem od końca. Jedyne recytowanie w całej rutynie: oswaja z liczbami, ale nie buduje pamięci.
  2. Minuty 3–5, słaba piątka. Pięć działań na karteczkach, przez cały tydzień te same — te, które wczoraj szły wolno. Dziecko mówi wynik, odwraca karteczkę, idzie dalej. Bez punktów.
  3. Minuty 6–8, mieszane przypominanie. Działania bez kolejności, ze wszystkich tabliczek poznanych do tej pory. To ten blok naprawdę buduje biegłość i to jego wszyscy pomijają. Krótka runda w grze do ćwiczenia tabliczki mnożenia załatwia go bez trzymania kartek w rękach.
  4. Minuty 9–10, od tyłu. Pytaj „sześć razy ile daje 42?" zamiast „ile jest 6×7?". Pytanie o brakujący czynnik to przebrane dzielenie i najszybszy sposób na wyłapanie działania nauczonego w połowie — zróbcie tu rundę ćwiczeń z brakującym czynnikiem.

Raz w tygodniu zamień blok mieszany na papier. Karta pracy z mnożeniem dla klasy 3 ma klucz odpowiedzi i zostawia to, czego ekran nie zostawia: zapis tego, które działania wciąż idą wolno.

Darmowa karta pracy do druku Mnożenie — uczniów 3. klasy Karta pracy · PDF

Jeden sposób na każdą tabliczkę

Żaden z nich nie jest sztuczką salonową. Każdy jest prawdziwą prawidłowością w liczbach, a dziecko, które ją widzi, potrzebuje dużo mniej powtórzeń, żeby zapamiętać wynik.

TabliczkaSposóbPrzykład
2Podwój2×8: podwój 8 → 16
4Podwój dwa razy4×7: 7 → 14 → 28
8Podwój trzy razy8×6: 6 → 12 → 24 → 48
5Połowa dziesiątek5×7: połowa z 70 → 35
9Dziesięć grup minus jedna grupa9×7: 70 − 7 = 63
9, sprawdzenieCyfry wyniku zawsze dają w sumie 963: 6 + 3 = 9
3Podwój i dołóż jeszcze jedną grupę3×7: 14 + 7 = 21
6Piątki plus jeszcze jedna grupa6×7: 35 + 7 = 42
KwadratyNaucz na pamięć 6×6=36, 7×7=49, 8×8=64, 9×9=81Nie trzeba nic liczyć
Sąsiad kwadratuWeź kwadrat i dodaj mniejszą liczbę7×8: 49 + 7 = 56
7×8Cyfry idą po kolei: 5, 6, 7, 856 = 7×8

Dziewiątki warto omówić osobno przez minutę. Od 9×1 do 9×10 cyfra dziesiątek jest zawsze o jeden mniejsza od liczby, przez którą mnożysz, a obie cyfry wyniku zawsze dają w sumie 9. Czyli 9×7 zaczyna się od 6, a 6 i 3 daje 9: 63.

Reguła „sąsiad kwadratu" ratuje najgorszą parę w całej tabliczce. Jeśli 7×7 = 49 siedzi mocno, to 7×8 = 49 + 7 = 56, a 6×7 = 36 + 6 = 42 — dwa z dziesięciu trudnych działań z jednego kwadratu. Więcej skrótów tego typu znajdziesz w artykule o tym, jak szybko liczyć w pamięci.

Jak odróżnić pamięć od szybkiego liczenia?

Słuchaj tego, co dzieje się przed odpowiedzią. Wynik z pamięci przychodzi w całości, w jakieś trzy sekundy i bez niczego pomiędzy; liczenie zdradza się pauzą, szeptem albo palcem.

Sama szybkość niczego nie dowodzi. Dziecko, które bardzo szybko liczy szóstkami, wciąż liczy, a liczenie rozsypuje się, gdy tylko dojdzie drugi krok. Cztery sygnały, że działanie jest liczone, a nie pamiętane:

  • Odpowiedź trwa zauważalnie dłużej przy większych liczbach w tej samej tabliczce.
  • Dziecko recytuje tabliczkę pod nosem, zanim odpowie.
  • Pojawiają się palce, stukanie albo ruch oczu.
  • 6×7 wychodzi gładko, ale 7×6 wymaga rozbiegu. Zapamiętane działanie działa w obie strony.

W Anglii obowiązkowy sprawdzian z tabliczki mnożenia daje uczniom czwartego roku nauki 6 sekund na każde z 25 pytań — tak podają wytyczne Departamentu Edukacji. Sześć sekund to dużo dla pamięci i mało dla liczenia, i o to w tym limicie chodzi.

Sprawdzaj w losowej kolejności, nigdy po kolei w obrębie jednej tabliczki, i pytaj też w drugą stronę. Pytanie, czy 48 jest wielokrotnością 6 albo 8, sprawdza tę samą wiedzę z trzeciej strony — runda ćwiczeń z wielokrotnościami robi to w minutę.

Plan na cztery tygodnie

Cztery tygodnie po dziesięć minut dziennie to około 5 godzin ćwiczeń. To realny budżet na tabliczkę do 10, pod warunkiem że trzymacie się podanej wyżej kolejności.

TydzieńNowe w tym tygodniuCodzienny naciskSprawdzenie na koniec tygodnia
12, 10, 5Rozgrzewka z podwajania i połowienia, potem mieszane 2, 5 i 1020 mieszanych działań, każde w 3 sekundy
24, 3Podwajanie dwa razy przy czwórkach, podwój i dołóż grupę przy trójkach20 działań z 2, 3, 4, 5 i 10, także w drugą stronę
39, 6Prawidłowość cyfr w dziewiątkach, potem szóstki jako piątki plus grupa25 mieszanych działań i 5 pytań o brakujący czynnik
48, 7, kwadratyTylko dziesięć trudnych działań i jeden kwadrat dziennie25 mieszanych działań z całej tabliczki, bez liczenia

Jeśli tygodniowe sprawdzenie nie wypadnie czysto, powtórzcie ten tydzień, zamiast iść dalej. Chwiejna czwórka sprawia, że ósemki są dwa razy trudniejsze, bo są na niej zbudowane.

Kiedy tabliczka do 10 jest płynna, jedenastki i dwunastki zajmą jeszcze kilka dni. Dla 11×1 do 11×9 cyfra po prostu się podwaja: 11×7 = 77. Dwunastki rozbij na 10 i 2: 12×7 = 70 + 14 = 84. Jedno i drugie to reguła, a nie nowa praca pamięci. Jeśli wolisz, żeby blok mieszany prowadził ekran, gra w tabliczkę mnożenia i trening tabliczki otwierają się bez zakładania konta.

Poćwicz w aplikacji MathIt

Około 90 rodzajów gier matematycznych z adaptacyjnym poziomem trudności, codzienną praktyką i pojedynkami dla 2–5 graczy — za darmo na iOS i Androida.

Najczęstsze pytania

Ile czasu zajmuje nauczenie się tabliczki mnożenia?

Około czterech tygodni po dziesięć skupionych minut dziennie, jeśli tabliczki przychodzą w kolejności, w której każda opiera się na poprzedniej. To mniej więcej 5 godzin ćwiczeń na całą tabliczkę do 10. Dziecko, które ma już podwajanie i dziesiątki, skończy szybciej. Rozkład ćwiczeń liczy się bardziej niż ich suma.

Które tabliczki są najtrudniejsze?

Kiedy mnożenie przez 1, 2, 5, 9 i 10 oraz kwadraty potraktujemy jak reguły, zostaje dziesięć działań: 3×4, 3×6, 3×7, 3×8, 4×6, 4×7, 4×8, 6×7, 6×8 i 7×8. Skupiają się wokół 6, 7 i 8. Ćwiczcie tę dziesiątkę osobno, zamiast znowu przerabiać całą tabliczkę.

W której klasie dziecko powinno znać tabliczkę mnożenia?

W polskiej szkole mnożenie pojawia się w klasie 2, a tabliczka do 100 jest utrwalana w klasie 3, czyli około siódmego i ósmego roku życia. Podstawa programowa dopuszcza przesunięcia, a szkoły różnie rozkładają materiał. Traktuj te klasy jak wskazówkę, nie jak termin — kolejność nauki liczy się bardziej niż wiek startu.

Czy sposoby na tabliczkę psują naukę?

Nie, dopóki są mostem, a nie celem. Połowienie dziesiątek albo odejmowanie od dziesiątek daje poprawny wynik, kiedy samo działanie dopiero się utrwala, a skrót sam cicho znika, gdy wchodzi pamięć. Nawykiem, którego trzeba unikać, jest doliczanie kolejnymi grupami, bo ono się nie skaluje.

Najpierw mnożenie czy dzielenie?

Najpierw mnożenie, a zaraz potem te same działania od tyłu, na tej samej sesji. Kiedy 6×7 = 42 przychodzi z pamięci, zapytaj od razu „sześć razy ile daje 42?". Pytania o brakujący czynnik korzystają z jednego zapamiętanego działania dla obu operacji, więc dzielenie prawie nie wymaga osobnego wkuwania.

Poćwicz w aplikacji MathIt

Około 90 rodzajów gier matematycznych z adaptacyjnym poziomem trudności, codzienną praktyką i pojedynkami dla 2–5 graczy — za darmo na iOS i Androida.

Podobne tematy

← Wszystkie artykuły